PostHeaderIcon Czym jest dla ciebie taniec? Wymysłem, czy może pasją?

User Rating: / 0
PoorBest 
Recenzje
Dla  Casey Quinn, bohaterki książki, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić jest on całym życiem. Autorka ,,Tańczącej”(bo taki tytuł ma ta książka) Sarah Rubin pokazuje, że marzenia mają wiele twarzy. Czytając tę książkę, z każdą stroną moja wyobraźnia była ,,pełniejsza”. Lektura była tak wciągająca, że trudno mi było zapanować nad emocjami.
 
 Główna bohaterka książki S. Rubin żyje  nadzieją, że kiedyś zostanie uznaną baletnicą. Słowo baletnica ma dla niej ogromne znaczenie. Ona widzi w nim miłość, talent, oraz pewność siebie, którą otrzymuje na co dzień od swojej mamy i babci. Aczkolwiek marzenia o sławie są niestety bardzo odległe.
Casey mieszka w małym miasteczku w Karolinie Południowej. Wspiera jak może swoich bliskich, gdyż jej ojciec nie żyje, a rodzina jest biedna... Więc baletki, tutu, i zajęcia w szkole tańca, są rzeczą wręcz nieosiągalną. Stara się o tym nie myśleć, lecz jest osoba która nie może się tego zrozumieć… Ann-Lee, znana również jako ,,Księżniczka" Z całego serca pragnie zadać ból młodej Casey. Poddanie się byłoby wielką stratą, gdyż talent młodej dziewczyny cały czas się rozwija, nawet kiedy tańczy na chodniku, w zbyt dużych (dwa rozmiary) trampkach.
Jak jest w przypadku Casey? Pojawia się mały promyk nadziei  i  myśl o Nowym Yorku. 
Czy płomień rozkwitnie? Niestety brak pieniędzy, próbuje go ugasić lecz ona zrobi wszystko by się tam dostać.
Casey znajduje pracę, w której nieprzewidziany pacjent sprawia kłopoty... Przytłaczająca sytuacja nagłą śmiercią babci obciąża wszystko. Ale dziewczynka  się nie poddaje. Andrea- wydaje się jedyną osobą na przesłuchaniach, która pragnie by Casey się dostała.  Ann-Lee nawet tam nie jest w stanie zachować się godnie.
Czy uda się jej spełnić marzenie?
 
,,Tańcząca" nie jest zwykłą książką opowiadającą o dziewczynie, która chce tańczyć. Ona pokazuje nam to, co jest naprawdę ważne (czyli to,  co mamy w sobie). Casey mimo tego że była biedna nie poddawała się, walczyła o marzenie. Lecz momentami nie starała zwracać się uwagi na to, iż  raniła bliskie jej osoby. Taniec stał się dla niej całym światem. Chociaż z czasem dojrzała do tego by zrozumieć co jest ważne.
Taniec? A może przyjaciele? Dowiedzcie się sami. Gorąco polecam.
 
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Najnowsze artykuły
Szukaj na stronie
Dodaj do serwisów
Zaloguj się
Subskrypcja artykułów










Działamy już
Serwis ruszył dnia
01-11-2011
Serwis działa już
2180 dni.