PostHeaderIcon "Koniec"

User Rating: / 0
PoorBest 
Felietony
 
  Pierwszy czerwca dwa tysiące dwunasty rok, wszyscy nie mogą się doczekać tego dnia, w którym będzie trzeba przyjść ubranym „na apelowo”, pożegnać się z trzecimi klasami no i ze swoimi nauczycielami, z którymi zobaczymy się dopiero po wakacjach.
        Paulina i Kasia były jednymi z takich uczniów, na lekcjach obmyślały co będą robić przez te dwa miesiące. Nawet jeszcze się nie zaczęły wakacje, a one już były smutne, że trwają tylko dwa miesiące, lecz najważniejsze było to ,żeby tego wolnego czasu nie zmarnować.
         Dziewczyny oprócz wakacji myślały również o nauce, żeby nie zepsuć ocen zdobytych wcześniej, dostawianiem teraz jedynek. Kasia uwielbiała polski i historię, a Paulina wolała przedmioty ścisłe, czyli chemię i fizykę, bardzo się od siebie różniły, a jednak były najlepszymi przyjaciółkami. Paulina idzie już do liceum, Kasia zostaje w gimnazjum, ale postanowiły nie przestawać być przyjaciółkami, koniec szkoły nie oznacza przecież końca przyjaźni.
Po długiej przerwie Paulina i Kasia poszły do klas, jedna na biologię, druga na matematykę.
         Po lekcjach Kasia zaskoczyła swoją koleżankę, wymyśliła, co będą robić pierwszego dnia.
- Mów, co ci się udało wykombinować – powiedziała Paulina
- No dobra słuchaj – pierwszego dnia możemy pojechać na wycieczkę nad morze.- powiedziała Kasia
- Na jeden dzień? Jak coś to już na tydzień, powiem rodzicom to na pewno załatwią nam bilety – odparła Paulina
I tak wymyślały kolejne pomysły na spędzenie wolnego czasu. Pozostało im tylko czekać do dwudziestego dziewiątego czerwca.
           Dwudziesty ósmy czerwca, nauczyciele nie naciskają na naukę, lekcje są na „luzie”, nikt nie ściąga, wszyscy się śmieją. Każdy uczeń myśli- Nareszcie jutro, wolne, nie będzie trzeba się martwić, że czegoś zapomniałem się nauczyć, nie będzie szkoły tylko wakacje. Tak  jak wszyscy myślą o wakacjach, wycieczkach, wspólnych chwilach, to Paulina, która odchodzi, żegna się z szkołą gimnazjalną  zapomina o tych wszystkich pomysłach na wakacje, myśli o tym, że przykro jej opuszczać szkołę, już raczej do niej nie wróci, ale w końcu dobrze, że ma najlepszą przyjaciółkę, której nie opuści jak szkołę.
- Kasia ? – spytała Paulina
- Słucham – odparła przyjaciółka
- Nareszcie wakacje! – krzyknęła Paulina
- Już nie jest ci smutno, że odchodzisz z gimnazjum?
- Nie. Przecież będą wakacje, wolne, nie mogę się również doczekać wycieczek.- powiedziała Paulina
           I tak dziewczyny wreszcie się doczekały wymarzonych wakacji, a Paulina nigdy nie zapomniała o kawałku jej życia, czyli gimnazjum.
 
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Najnowsze artykuły
Szukaj na stronie
Dodaj do serwisów
Zaloguj się
Subskrypcja artykułów










Działamy już
Serwis ruszył dnia
01-11-2011
Serwis działa już
2238 dni.