PostHeaderIcon Jak nie dać plamy na pierwszej randce?

User Rating: / 0
PoorBest 
Rozrywka

Pierwszy klik, drugi klik. Spojrzenia, uśmiechy, wymiana zdjęć. Rozmowy poranne, poobiednie i te w pół-śpiące. Rosnąca temperatura i myśl: może to TA, może to TEN… Wreszcie – propozycja spotkania. Teraz wystarczy już tylko wyjść przeznaczeniu naprzeciw i… nie dać plamy. No właśnie…
Stres przed pierwszą randką towarzyszy niemal każdemu, nie tylko osobom nieśmiałym. Im dłużej czekamy i zabiegamy o spotkanie, tym większy nasz niepokój.

Dobrze, jeśli poziom stresu będzie wprost proporcjonalny do poziomu przygotowania się do być może najważniejszego spotkania w naszym życiu. Z Waszych doświadczeń jednak wynika, że i to nie zawsze zdaje egzamin…

Aby nie zepsuć pierwszych wspólnych chwil, naprawdę nie wiele trzeba. Wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach:

Zastanów się wcześniej, dokąd pójdziecie.
Drodzy Panowie, jeśli nie jesteście pewni, dokąd zaprosić swoje partnerki, po prostu je o to zapytajcie, przedstawiając kilka ciekawych pomysłów. Dotyczy to w szczególności wizyty w pizzerii (pamiętajcie, że nie każdy lubi pizzę, którą Wy wynosicie pod niebiosa), w kinie (no chyba, że pierwsze wspólnie spędzone chwile macie ochotę przemilczeć), w jakimkolwiek głośnym miejscu, (jeśli chcecie porozmawiać, a nie przekrzykiwać, na przykład głośnej muzyki – bez większego zresztą efektu). Inwencja twórcza jest tu jak najbardziej wskazana, ale nigdy nie narzucaj partnerowi miejsca spotkania, nie będąc pewnym jego reakcji.

Nie spóźnij się.
Kiepskim początkiem będzie zmuszenie partnera do samotnego czekania, np. przy fontannie w parku lub w innym publicznym miejscu. Okażesz brak szacunku do tej osoby i jej czasu. Jeśli nie uda Ci się przybyć na czas, przeproś, ale nie rozczulaj się nad sobą, nie mów, że to właśnie Tobie zawsze muszą się przytrafić -"te gadki rodziców".

Nie przesadzaj z mówieniem.
Daj partnerowi dojść do słowa. Spotkaliście się przecież po to, by WZAJEMNIE lepiej się poznać. Pozwól się wykazać nowemu znajomemu. Jeśli tego nie zrobisz, okaże się, że po uroczo spędzonym wieczorze nie będziesz potrafił powiedzieć o nim niczego, poza tym, że potrafi słuchać. Nie opowiadaj rzeczach – Twoim zdaniem – arcyciekawych, jeśli zdajesz sobie sprawę z tego, że Twój towarzysz nie ma pojęcia, o czym mowa.

Nie próbuj za wszelką cenę przekonywać do swoich racji.
Tym bardziej, gdy masz podejrzenie, że Wasze poglądy w pewnych sprawach zdecydowanie od siebie odbiegają.

Nie krytykuj, nie poruszaj zbyt kontrowersyjnych tematów i nie zadawaj zbyt osobistych pytań.
Nie opowiadaj przez godzinę o swoich nieudanych związkach. Przyjdzie na to odpowiednia pora.

Mów na temat.
Trzymaj się konkretów. Opowiadając o filmie, pomiń fakty z życiorysu reżysera i dogłębną analizę wyglądu sali kinowej, w której zdarzyło Ci się zobaczyć jego dzieło.

Zadbaj o swój wygląd.
A jeśli żyjesz w przekonaniu, że "nie szata zdobi człowieka", niech tego dnia przynajmniej nie odciągnie uwagi od Twoich zalet.

Przygotuj się finansowo.
Nikt nie twierdzi, że panowie mają obowiązek płacić za panie, ale - zachowując minimum przyzwoitości - zabierz ze sobą portfel i pokryj, chociaż do Ciebie należącą część rachunku.

 
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Najnowsze artykuły
Szukaj na stronie
Dodaj do serwisów
Zaloguj się
Subskrypcja artykułów










Działamy już
Serwis ruszył dnia
01-11-2011
Serwis działa już
2180 dni.